środa, 19 sierpnia 2015

The Balm - Down Boy pod lupą / Róż i cień w jednym

Hej kochani !! 


Jakiś czas temu dodałam post o bronzerze Bahama Mama, możecie przeczytać o nim TUTAJ , a dziś przyszedł czas na recenzję kolejnego produktu marki The Balm. 

Pod lupą znalazł się róż DownBoy , który jest jednocześnie różem jak i delikatnym cieniem do powiek. Zapraszam do dalszej części postu ;)


- Pojemność : 9,9 g
- Cena : ok 50 - 70 zł zależnie od drogerii


Róż umieszczony jest w tekturowym opakowaniu zamykanym na magnes. 


W środku mamy również umieszczone lustereczko. Ja niestety z niego nie korzystam gdyż jest zbyt małe aby precyzyjnie się w nim malować i co najważniejsze zawsze jest ubrudzone produktem więc ciężko jest w nim cokolwiek zobaczyć :)




Dodałam dwa zdjęcia zrobione w różnym świetle abyście mogły dobrze zobaczyć jego pigmentacje.  



Po roztarciu róż zostawia delikatną, różową poświatę. Ciężko jest zrobić sobie nim krzywdę :)

Podsumowując : 
Zalety : 

- ładne, eleganckie opakowanie
- mały, do każdej torebki, kieszonki
- zamykany na magnes
- posiada lustereczko
- duża pojemność produktu co wpływa na dużą wydajność
- bardzo mocna pigmentacja
- nie osypuje się
- lekka, delikatna, jedwabista konsystencja
- podwójne zastosowanie - róż na policzki, cień na powieki
- długo utrzymuje się na buzi 
- kontrola w aplikacji produktu bez obaw przed zrobieniem sobie plamy


Wady: 
- cena ;)


Czy kupiłabym ponownie ? 

Myślę, że bardzo chętnie dorwałabym inny odcień ;)


Zapraszam do śledzenia mnie na Instagramie  aby być na bieżąco ;)


Buziaczki ;*

6 komentarzy:

  1. słyszałam o nim sporo dobrego ale muszę zużyć mojego rosy glow dopiero wtedy kupię kolejny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. podoba mi się, ale mam spory zapas różów :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram