Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorówka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 marca 2016

Kosmetyczni ulubieńcy lutego 2016

Hej kochani !!

Zapraszam Was dzisiaj na post z ulubieńcami ubiegłego miesiąca ;)


Body Boom
Peeling kawowy cynamonowy 
50 g


Rival de Loop 
Tonik pielegnacyjny do twarzy 
Bioderma 
Pianka nawilżająca, oczyszczająca do twarzy 


Victoria`s Secret 
Body Spray - total flirt
250 ml 


AA podkład kryjąco korygujący 
W7 Honolulu bronzer w kamieniu 
Rimmel Scandaleyes maskara 


Więcej informacji o danych produktach znajdziecie w filmiku na moim kanale ;)

Buziaczki kochane ! 


Wszystkiego najpiękniejszego z okazji naszego święta ! 




poniedziałek, 8 lutego 2016

Ulubieńcy stycznia 2016

Hej kochani !!

Przychodzę do Was z perełkami stycznia ! Zapraszam ;)


Kozie mleko - krem nr 1
Nawilżający krem do cery suchej i skłonnej do zmarszczek. 
Bardzo dobrze nawilża, idealnie spisuje się jako baza pod makijaż. Nie roluje się i błyskawicznie wchłania.


Rimmel - lasting finish 
100 Ivory / 30 ml 
Bardzo dobrze kryje, nie daje efektu maski ani ciastka w połączeniu z pudrem. 


AA Make Up Cover - podkład
101 Ivory 
Podkład kryjąco korygujący. 
Bardzo lekki lecz całkiem dobrze kryjący, w sam raz do stosowania na co dzień. 



Maybelline - eyeliner w kałamarzu w odcieniu czarnym. 
Mega wydajny, bardzo długo utrzymuje się na powiece. Jest produktem bardzo trwałym. Nie zmazuje się w ciągu dnia, kolor nie blaknie. 



Paletka cieni Makeup Revolution - Redemption palette essential mattes 2
Kolory sa bardzo dobrze na pigmentowane jak na cenę 20 zł za 12 kolorów. 
Bardzo długo utrzymują się na powiece, są wydajne lecz podczas aplikacji delikatnie się sypią. 


Color tatto - Creme De Nude 93
Cień bardzo wydajny, ładnie wyrównuje kolor powieki i świetni spisuje się jako baza pod cienie

Lovely rozświetlacz w kolorze GOLDEN
Pięknie rozświetla buzie i kąciki oczu, nie tworząc sztucznej tafli koloru.



Paletka do konturowania Sleek w odcieniu 373 Light 
Kolory sa piękne, bardzo nasycone i trwałe. 
Najczęściej sięgam po bronzer, który bardzo ładnie ociepla i konturuje twarz. 
Róż nie jest matowy lecz połyskujący dając efekt różu i rozświetlenia w jednym. 


Konturówki Essence to podstawa mojego makijażu. 
Najczęściej używałam 15 honey berry oraz 07 cute pink, w kolekcji posiadam także numerek 14 femme fatale. Więcej o ich trwałości i pigmentacji w filmiku :)


Odkopane z dna szafy stare ale dobre perfumy z Avonu Little gold dress. 
Kocham ten zapach, jest bardzo słodki i kobiecy. 

I to tyle z moich ulubieńców kochani !
 Zapraszam Was na : 



wtorek, 2 lutego 2016

Kilka nowości kosmetycznych - Styczen 2016

Hej kochani !!!

Wiem, że dawno mnie tu nie było. Niestety sesja dała w kość i nie miałam czasu zaglądać tu do Was. Ale to właśnie się zmienia. Teraz czekają mnie prawie 3 tygodnie słodkiego lenistwa więc będę pojawiać się częściej :)

Przychodzę dzisiaj do Was z postem w którym pokażę Wam kilka nowości kosmetycznych jakie udało mi się zdobyć ostatnim czasie.

Zapraszam do dalszej części ;)





Pierwszym produktem będzie gąbeczka Real Techniques. Jest to już moja druga gabeczka, sprawdza się rewelacyjnie i teraz także możecie ją dostać stacjonarnie np w Rossmannie !



Balsam do ciała Biotherm - ślicznie pachnie, dobrze nawilża ! Jego opakowanie to 400 ml 



Termoaktywny peeling wygładzający under 20

Gąbeczki do demakijażu Calypso , dwie sztuki. Są nasączone preparatem, który oczyści naszą skórę z makijażu, ja jednak wolę je przemyć ciepłą wodą i myć buzię z kosmetykiem do pielęgnacji lub peelingiem oczyszczającym. 




Płukanka wybielająca do ust Listerine Advanced White. Jest to kompletna nowość, nie znam jej działania ani intensywności. Na pewno za jakiś czas dam Wam o niej znać. 



Najlepszy suchy szampon jaki kiedykolwiek miałam - Batiste. Po raz kolejny o zapachu orientalnym. 

Jedyny krem, który działa i łagodzi moje suche dłonie to Garnier intensywna regeneracja. Był w promocji więc skusiłam się na dwa opakowania ponieważ bardzo szybko u mnie schodzi :) 





Soraya Max Satin podkład kryjący w odcieniu 01 to także moja nowość. Nigdy nie miałam podkładów marki Soraya. Tego jeszcze nie zaczęłam używać ale gdy tylko tak się stanie dam Wam znać jak się spisuje. 

3 nowe sztuki kredek do brwi Catrice w odcieniu 020. Uwielbiam ten produkt, pojawia się na moim blogu za kazdym razem gdy robię zakupy czy dodaję post o ulubieńcach. Jestem z nich bardzo zadowolona i polecę wyprobowanie każdej z Was :)

Tusz Maybelline Great Lash - kupiłam ten tusz w Biedronce za ok 10 zł. Kojarzy mi się z zagranicznymi youtuberkami. Chciałam go przetestować, zobaczyć czy warty jest swej uwagi. Jak narazie szału nie ma tyłka nie urywa.. Szczotka ledwo maluje rzęsy a efekt końcowy wygląda bardzo delikatnie. Pozostawia on taką delikatną `nitkę` / `pajęczynkę` na rzęsach co niestety nie koniecznie mi się podoba. 



Nivea dwufazowy płyn do demakijażu oczu - produkt rewelacyjny ! Jest to już moje drugie opakowanie, bardzo dokładnie domywa wszelkie tusze i cienie. 

Nasączone aloesem i ogórkiem płatki kosmetyczne do demakijażu firmy Tami. Sa całkiem dobre, wydajne. W opakowaniu jest 70 sztuk więc starczą na bardzo długo. Do zmycia makijażu twarzy wystarczą w zupełności dwa takie płatki a nawet i jeden jezeli makijaż jest delikatny. Oczu niestety nie domywają, ale nie takie jest ich zadanie. Fajne szczelnie zamkniete opakowanie wpływa na utrzymanie ich wilgotności przez długi czas. 

Patyczki kosmetyczne do demakijażu i korekty makijażu Cleanic. 

I to tyle kochani .. Pod spodem zobaczycie link do mojego pierwszego filmiku na YouTube. Wiem, że jeszcze wiele nauki przede mną ponieważ zdaje sobie sprawę, że filmik nie jest nagrany profesjonalnie. To nic.. dopiero zaczynam więc chciałabym prosić Was o wyrozumiałość. Z czasem na pewno jakość filmów będzie lepsza i bardziej ciesząca oko ;)

Dziękuję za to, że mnie odwiedziłyście :*
Buziaki 





środa, 6 stycznia 2016

Perełki 2015 roku

Hej kochani !!!!!

Przychodzę dziś do Was z postem w którym pokażę kilka perełek, które towarzyszyły mi w ciągu całego 2015 roku. Zapraszam do dalszej części ! 


Przez cały rok w organizacji i planowaniu czasu towarzyszył mi kalendarz, który kupiłam w Biedronce za niewielką kwotę. Jest przejrzysty, ma bardzo dużo miejsca do pisania. Naklejki i zakładki to także nieodłączny element prowadzenia notatek. 




Zapach, który towarzyszył mi w tym roku to niezawodny Si Giorgio Armani oraz Celine Dion Belong. Są to dwa zapachy po które sięgałam najczęściej i sprawdzały się u mnie w każdej sytuacji i o każdej porze roku. Oba są bardzo kobiece, odważne, eleganckie i trwałe.


Podstawę makijażu stanowiły dwa podkłady, których używałam na przemian zależnie od okazji. Między czasie oczywiście przemykały inne produkty, które sprawdzały się lub nie.Te dwa są ze mną od bardzo dawna i zawsze gdy tylko się kończą sięgam po kolejną, nową buteleczkę. Lirene City Matt w kolorze 203 jasny oraz Revlon w kolorze 180.


Niezawodny puder w kamieniu Rimmel Stay Matte w odcieniu 001 Transparent 
Ukochany i niezastąpiony tusz Maybelline Lash Sensational 
Korektor Collection Lasting Perfection  w odcieniu najjaśniejszym
Odkrycie roku kredka do brwi Catrice 020


Do konturowania jak i ocieplania twarzy sięgałam po sprawdzoną i ukochaną paletkę Sleek w odcieniu Light 373. Posiada ona w sobie bronzer, który idealnie sprawdzi się na każdej cerze, bardzo ładny róż i rozświetlacz. Cała paletka jest bardzo mocno na pigmentowana, dość długo utrzymuje się na buzi. 


Bronzer, którego używałam na przemian z paletą Sleek to Honolulu od W7. Jest bardzo dobrze na pigmentowany, łatwy w aplikacji i blendowaniu. Myślę, że również sprawdziłby się u wielu z Was.


Na powiekach od dłuższego czasu gości paletka cieni marki W7. Są bardzo dobrze na pigmentowane, cienie są podzielone na matowe i błyszczące. Utrzymują się na powiekach cały dzień nie osypując się.


O konturówkach do ust Essence mówię Wam przy każdej możliwej okazji. Są tanie, wydajne i bardzo długo utrzymują się na ustach. Odkryłam je rok temu gdy byłam u kosmetyczki, która wykonywała mi makijaż studniówkowy. Kredka trzymała się na ustach przez wiele godzin mimo jedzenia i picia. Owszem zostawała na szklance ale nie ścierała się w żaden widoczny sposób. Od tamtej pory tylko dokupuję kończący się kolor.


Nivea dwufazowy płyn do oczu oraz Garnier płyn micelarny - to dwa podstawowe płyny do demakijażu twarzy, które sprawdzają się u mnie rewelacyjnie. Nie szczypie mnie od nich buzia, rewelacyjnie czyszczą ją z makijażu. Garnier jest płynem bardzo wydajnym, jego pojemność to aż 400 ml. Nivea mimo iż jest mała, warta jest swoich pieniędzy. Wystarczy na parę sekund przyłożyć wacik do oka i tusz schodzi bez rozmazywania się, wyczyści nawet najtrwalszy i najbardziej oporny produkt. 


Pianka do mycia twarzy z Biodermy sprawdza się u mnie rewelacyjnie ! Nawilża skórę podczas mycia oraz dokładnie domywa reszki makijażu. Jej aplikator wpływa na dużą wydajność produktu. 

Krem wygładzający do twarzy Tolpa  to bardzo duże odkrycie i ukojenie dla mojej skory. Świetnie nawilża i wyrównuje koloryt skory. Początkowo po aplikacji produktu na twarz czuć delikatne szczypanie ale po kilku sekundach to uczucie mija a buzia cieszy się z efektów jakie na niej pozostawia. 



W kiepskich sytuacjach ratował mnie suchy szampon Batiste. Uwielbiam produkty tej serii, spisują się świetnie pozostawiając widoczny efekt na cały dzień. 



Nareszcie znalazłam idealny produkt, który dba o moje suche dłonie. Jest to czerwony Garnier intensywna pielęgnacja do bardzo suchej skóry. Zużywam opakowanie po opakowaniu i na pewno nie przerzucę się na nic innego. 


Jak wiecie, uwielbiam piekny zapach unoszący sie w domu. Kocham świeczki, woski, tarty. Yankee Candle towarzyszyły mi przez cały rok praktycznie każdego dnia. Uwielbiam ich intensywne i piekne zapachy. 


I to tyle kochani ! A jakie perełki wpadły w tamtym roku w Wasze ręce ?? 
Zapraszam do śledzenia mnie na Instagramie - tam dodaję zdjęcia znacznie częściej ! 




wtorek, 22 grudnia 2015

ShinyBox - open box / grudzień 2015

Hej kochani !!!!

Jeszcze przed chwilą dodawałam post o listopadowym pudełeczku Shiny, a tu już świąteczna wersja zapukała do drzwi. Ależ ten czas szybko ucieka .. ;o 

Przychodzę dziś do Was z postem w którym pokażę Wam całą zawartość grudniowego ShinyBox`a.
Zapraszam do dalszej części postu ;)












Peeling kawowy cynamonowy 50 g
200 g / 65 zł
Cynamon jak i olejki mają poprawić mikrokrążenie oraz wygładzić skórę,
BodyBoom ma działanie rozgrzewające, a przez to antycellulitowe.
Edycja limitowana 


Próbki kremu Bioliq - 5 sztuk
Gratis 





Neauty - Cień mineralny 
Jest to kosmetyk naturalny, niezwykle wydajny jak i trwały - okaże się :)
1 g / 14,90 zł 
Produkt pełnowymiarowy 



Pasta do zębów Expert Protection 
75 ml / 10 zł 
Produkt pełnowymiarowy 
Gratis


Ochronny krem wzmacniający naczynka 
Jego zadaniem jest chronienie skóry nadwrażliwej i skłonnej do zaczerwień. 
Produkt hipoalergiczny, przywraca fizjologiczną równowagę skory, wspomaga naturalne mechanizmy obronne skóry. 
50 ml / 22 zł 
Produkt pełnowymiarowy 


Vianek krem pod oczy 
Lekki krem o nietłustej konsystencji, nawilża i uelastycznia delikatną skórę wokół oczu. 
Połączenie ekstraktu z lnu oraz oleju z kiełków pszenicy gwarantuje wygładzenie, ukojenie i poprawę kolorytu skóry. 

Jest to polska marka kosmetyków naturalnych, produkowana przez firmę Sylveco. Wybrane produkty dostępne będą już od stycznia 2016 r 
15 ml / 25 zł 
Produkt pełnowymiarowy 


Mokosh - Olejek do ciała Pomarańcza z Cynamonem 
Edycja limitowana 
Ma zapewnić fantastyczne doznania i zapewnić głęboki relaks w długie zimowe wieczory.
Możemy użyć go jako olejek do ciała - nawilżenie oraz wymieszać z solą i używać jako peeling 
100 ml / 65 zł 


I to tyle kochani !! Ja z zawartości pudełeczka jestem bardzo zadowolona, Jedyny minus to pasta do zębów, którą pewnie komuś podaruję gdyż osobiście używam past typowo wybielających. Uważam, że taki produkt każdy może kupić w stacjonarnym sklepie więc nie powinien znajdować się w pudełeczkach Shiny. A Wy jesteście zadowolone z grudniowego pudełka ? Mnie w tym miesiącu ucieszył sam design , jest naprawdę bardzo świąteczny, taki przytulny i cieszący oko ;)


Zapraszam do śledzenia mnie na Instagramie oraz Facebooku 




Instagram