środa, 16 grudnia 2015

Grudniowy projekt denko 2015

Hej kochani !!!

Dziś mam dla Was wpis dotyczący zużytych produktów ostatniego czasu :)
Wiele z nich bardzo fajnie się u mnie sprawdziło jednak trafiły się także i buble.. Zapraszam do dalszej części postu :)



1. Balsam do ciała Neutrogena - produkt rewelacyjny, bardzo dobrze nawilża skórę suchą i zniszczoną. Przez to, że posiada pompkę jest bardzo wydajny. Czy kupię ponownie ? Na pewno tak !

2. Odżywka do włosow Syoss - produkty tej firmy niestety bardzo wysuszają i niszczą włosy. Tutaj odzywki nie zużyłam do końca. Osobiście jej nie polecam. Czy kupię ponownie ? NIe. 

3. Żele pod prysznic firmy Isana - są bardzo tanie, świetnie pachną, starczają na dość długi czas użytkowania. Czy kupię ponownie ? Na pewno tak , wypróbuję pozostałe warianty zapachowe. 



4. Balsam do ciała Vaseline - nic szczególnego. Nawilżał ale nie był zachwycający więc nie kupię go ponownie. 


5. Batiste suchy szampon do włosow - to moje kolejne opakowanie. Jestem z ich działania bardzo zadowolona i polece je kazdej zabieganej kobiecie ;) Kupię ponownie. 

6. Rexona  i Nivea - deo o słodkim zapachu. W sumie tylko po takie zapachy sięgam jeżeli chodzi o pielęgnację i ochronę. Dobrze chroniły i bardzo długo były wyczuwalne na ciele. Na pewno kupię ponownie. 



7. Żele do mycia twarzy firmy Tołpa - bardzo dobrze czyściły buzię z pozostałości makijażu. Zużyłam dwa opakowania, mam w zapasie jeszcze jedno aczkolwiek na razie jestem w trakcie użytkowania innego produktu o ktorym na pewno wspomnę niebawem. Czy polecam zakup ? Tak polecam. 

8. Płatki kosmetyczne Isana 120 sztuk - warto zaopatrzyc się w nie podczas promocji za 1.99 zł / opakowanie. Są rewelacyjne ! Nie rozdwajają się, nie puszą , nie sypie się z nich żaden biały puch jak w przypadku wielu innych firm. Na pewno sięgnę po nie nie raz :)






9, Max Factor 2000 calorie - nie jestem zachwycona tym produktem, w sumie to nawet się nie polubiliśmy. Nie wiem skąd te ochy i achy nad nim. Wiem, że każda z nas ma własne wymagania i oczekiwania i wielu z Wam na pewno przypadł do gustu. U mnie się nie sprawdził i nie kupię go ponownie. 

10, Eyeliner marki ELF - produkt bardzo fajny, długotrwały. Jedyne co to mógłby mieć cieńszą i precyzyjniejszą końcówkę / pędzelek. Jeżeli będę mieć okazję możliwe, że pokuszę się ponownie.

11, Kredka do brwi marki Catrice w kolorze 020. Jest to moja kolejna zużyta kredka. Uwielbiam ten produkt ! Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie ok pół roku temu i od tamtej pory nie rozstajemy się na krok. Bardzo lubię i oczywiście, że będę kupować ponownie :)



12, Podkład Revlon 180  - rewelacyjny, dobrze kryjący produkt, który jest bardzo wydajny i długotrwały. Jedyna wada to brak pompki dozującej produkt. Mimo wszystko uwielbiam i będę sięgać zawsze gdy skończę kolejne opakowanie. 

13, Rimmel Stay Matte w kolorze 01 transparent - jest to moje pierwsze zdenkowane opakowanie. Jest on bardzo wydajny, fajnie matowi na długi czas. W użytku posiadam już kolejne opakowanie. Bardzo polecam. Na pewno kupię ponownie. 



14, Nivea balsam do ust - ładnie pachniał niestety brzydko osadzał się na ustach nadając im kolor. Nie powrócę do tych produktów. 

15. Eos - słynne jajeczko / balsam do ust. Powiem tak.. szału nie ma tyłka nie urywa. Owszem rewelacyjnie sprawdza się latem gdyż podczas dużych upałow nie roztapia się i nie płynie tuż po otwarciu. Jeżeli chodzi jednak o pielęgnację jaką zapewnia ustom to wg mnie niczym nie różni się od produktów pielęgnacyjnych za 5x niższą cenę .. Fajnie mieć, gdyby były tańsze to na pewno zaopatrzyłabym sie w inne warianty zapachowe / smakowe. Na chwile obecną nie czuje takiej potrzeby :)



16. Garnier krem do rąk - zużyłam dwa albo i trzy opakowania. Jest to krem z którego zadowolone będą osoby posiadające suche, szorstkie dłonie. Szybko się wchłania, dobrze nawilża. Na pewno kupię ponownie. 

17. Krem do rąk YvesRocher - Pani w sklepie przekonywała mnie , że jest to rewelacyjny, niezastąpiony produkt, dzięki któremu moje dłonie będą delikatne, nawilżone i zadbane. Tak tak tak.. Każdy dobrze wie, że takie właśnie osoby narzucające z góry jeden produkt nie szukając w zastępstwie nic innego chcą po prostu go wcisnąć i sprzedać. Krem nie nadawał się do niczego.. Rozczarował mnie swoim działaniem. Cena za opakowanie to 20 zł albo i więcej, a moim zdaniem krem z Garniera za 8 zł sprawdza się o niebo lepiej i jest go o wiele więcej w opakowaniu. Nie kupię ponownie. 

18. Wybielająca pasta do zębów Pearl Drops ( coffe & tea ) mająca za zadanie usuwać osad z kaw i herbat. Myślę, że dla utrzymania efektu białych zębów sprawdzi się bardzo fajnie. Ciężko mi powiedzieć czy daje duży efekt gdyż używam kilku past wybielających na przemian. Czy kupię ponownie ? Raczej nie. 

19. Zmywacz bebeauty dostępny w Biedronce - nie polecam ! Rozmazuje lakier po całych palcach, nie domywa, bardzo wysusza skórki. Nie kupie ponownie.  

I to tyle kochani ! Cały projekt denko. 

Zapraszam do śledzenia mnie aby być na bieżąco :)




7 komentarzy:

  1. U mnie też produkty Syoss robią taką masakrę na głowie :C Aż strach używać - raz kupiłam, więcej nie sięgnę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo.. przesuszają skórę i włosy.

      Usuń
  2. eos, batiste i revlon to zdecydowanie mój must have ;) zgadzam się również co do tuszu max factor.. dla mnie niestety porażka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię ten balsam Vaseline :) Szybko się wchłania. Przedświąteczny buziak Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i Tobie również buziak i wszystkiego co najpiękniejsze w te Święta ! :)

      Usuń
  4. Ostatnio bardzo polubiłam markę Vaseline ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo tych produktów miałam i jestem takiego samego zdania :) Kosmetyki Syoss są do bani! Żaden u mnie się nie sprawdził... Suchy szampon Batiste właśnie sobie zakupiłam i jestem z niego zadowolona, kredka do brwi z Catrice u mnie też super się sprawdza. Jajeczko eos tez mam używam :) a podkład Revlon też uważam że jest super i chyba do niego wrócę!:) Super post!

    OdpowiedzUsuń

Instagram